Dzień Kobiet

Każda z nas jest inna, ale jednocześnie przecież tak wiele nas łączy. Chociażby to, że zawsze jesteśmy za bardzo lub niewystarczająco „jakieś”. Za chude, za grube, za słabe, zbyt silne, za bardzo skupione na karierze, zbyt mocno skoncentrowane na rodzinie… Łączy nas też to, że wszyscy dookoła wiedzą najlepiej, jakie powinnyśmy być i jak powinno wyglądać nasze życie.

 

Musisz mieć dzieci. Koniecznie urodzone siłami natury i karmione piersią tak długo, jak to możliwe. Musisz pragnąć wielkiej rodziny i dbać o nią z ogromną czułością. Nie jesteś prawdziwą kobietą, dopóki nie zostaniesz matką.

Jednocześnie nie możesz być matką-Polką. Faceci nie lubią być zaniedbywani przez swoje partnerki. Nie lubią obwisłych piersi, rozstępów, dodatkowych kilogramów. Nie lubią, gdy ich żony są niewyspane, rozczochrane i zmęczone. Musisz mieć swoje życie, karierę, pasję. Macierzyństwo nie może cię zmienić.

Musisz być piękna. Nieskazitelna. Mieć zgrabne, jędrne ciało bez śladu zmarszczek czy cellulitu. Być zawsze młoda. Z nienaganną fryzurą i makijażem. Ubrana z wielką starannością i obowiązkowym podkreśleniem „atutów”. W dresach chodzą jedynie fleje, a prawdziwa kobieta powinna nosić szpilki, które optycznie wydłużają jej nogi.

Ale nie możesz się starać za bardzo. Nie możesz być jedną z tych dziewczyn, które bez makijażu są nie do rozpoznania. Musisz czuć się swobodnie w każdych warunkach, niezależnie, czy jest to pierwsza randka na basenie, czy kilkudniowe biwakowanie w głuszy bez dostępu do bieżącej wody i lustra. Musisz jeść, trudno jest wytrzymać z kobietą, która w restauracji zamawia sałatkę bez sosu, a na obiad gotuje kaszę jaglaną z warzywami zamiast prawdziwego, polskiego schabowego. Nie możesz być sztucznym plastikiem z ostrzykniętą twarzą, nadmuchanymi ustami i przedłużonymi rzęsami.

Musisz być niezależna. Nie możesz na nikim „wisieć”. Powinnaś mieć swoje sprawy. Osiągać sukcesy zawodowe, zarabiać własne pieniądze, być zaradna.

Musisz znać swoje miejsce. To normalne, że kobiety zarabiają mniej, w końcu to one zajmują się dziećmi, mają mniej czasu i energii na pracę, no i nie oszukujmy się, są mniej zdolne i przebojowe od mężczyzn. W końcu nie bez powodu większość największych osiągnięć w historii ludzkości należy do tych ostatnich.

Musisz umieć ugotować rosół, zacerować skarpetkę i wyszorować wannę. Jednocześnie nie możesz dopuścić do tego, by na tych pracach ucierpiała twoja uroda: twoje dłonie powinny być gładkie jak u osoby, która w życiu nie zrobiła niczego samodzielnie. Prawdziwa kobieta jest delikatna i wrażliwa. Kocha kwiaty, niemowlęta i komedie romantyczne.

Ale nie możesz być chodzącym stereotypem. Nie bądź nudna. Nie bądź przewidywalna. Nie bądź taka jak wszystkie.

 

Z okazji Dnia Kobiet życzę nam wszystkim, żebyśmy nie pozwalały innym, by mówili nam, kim i jakie „powinnyśmy” być. Byśmy miały w dupie stwierdzenia takie jak powyżej. Tak, w dupie. Z cellulitem. Ma go ok. 90% z nas. I naprawdę nie jest on jedną z tych spraw, które powinny zajmować wszystkie nasze myśli.

Życzę nam, by nasze życie zależało wyłącznie od nas. By nikt nie próbował wpływać na nasze kariery, życie seksualne, wybory żywieniowe i zawartość macic.

Żebyśmy zawsze były sobą. Bo kim innym miałybyśmy być? Skoro nie możemy zadowolić wszystkich, skupmy się przede wszystkim na tym, czego my chcemy.

Wszystkiego najlepszego, mimo wszystko!

 

Jeśli podobał ci się ten wpis, skomentuj lub udostępnij! Będzie mi bardzo miło 🙂